Czym różni się od siebie szło Lacobel, a Lacomat?


Szkło Lacobel jest nam doskonale znane. Jego kolorowa dzięki lakierowi powierzchnia sprawia, że chętnie wykorzystujemy je w formie płytek ściennych w kuchni czy ściennej okładziny w innych pomieszczeniach. Tworzymy z niej blaty stolików, fronty szafek kuchennych, drzwi w szafach przesuwnych i elementy innych mebli. Z jednej strony dekoracyjny, z drugiej praktyczny. A co możemy powiedzieć o szkle Lacomat? Czym różni się od szkła typu Lacobel?

 

Lacomat zalicza się do szkła z gatunku float. Float jest metodą produkcji szkła umożliwiającą otrzymanie doskonale płaskiego szkła bez zniekształceń. Do Lacobela podobny jest dzięki temu, że z jednej strony pokryty jest specjalnym lakierem. Różnica jest jednak taka, że Lacomat przepuszcza więcej światła niż Lacobel i jest matowy. Dzięki temu to, co znajduje się za szkłem, pozostaje częściowo widoczne (w postaci zarysu). Bardzo ciekawie wyglądają szafki z Lacomatem, które wewnątrz zainstalowane mają źródła światła.

Do zalet Lacomatu należy zaliczyć jego estetykę i dość uniwersalny charakter. Wykorzystanie większych tafli pozwala na dyskrecję (w przypadku drzwi łazienkowych), mniejsze elementy dodają meblom lekkości. Lacomat możemy wykorzystywać np. w kuchni i biurze. Nie boi się wilgoci, promieni słonecznych, nie widać na nim zabrudzeń, a dzięki powłoce z lakieru jest odporny na środki chemiczne.

W przeciwieństwie do Lacobela, Lacomatu nie można hartować. Dlatego nie powinien mieć styczności z wysoką temperaturą, np. w obrębie kuchenki gazowej. Zdecydowanie lepiej używać go w drzwiach szaf, garderób, szafek kuchennych i łazienkowych. Lacomat można pokrywać też lakierem kolorowym, ale doskonale prezentuje się również w wersji minimalistycznej, wykończony tylko aluminiową ramą.

 

Lacobel a lacomat